Ihsahn - After Dodano: 2009-09-11 22:47
Lubiłem Peccatum, ceniłem solowy epizod z qausi symfoniką, ale naprawdę żal mi Cesarza... Może jednak, skoro Immortal powrócił...
Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)
Dodano: 2009-09-12 03:25
Ihsahn solo nie wiele się różni od tego co Emperor ( czyli Ihsahn hehe ) stworzył na "Prometeus..." więc jeden pies pod jakim to szyldem jest tworzone, bo czegoś na miare "Athems To The Welkin At Dusk" raczej nie stworzy/stworzą 
Dodano: 2009-09-12 04:27
jak dla mnie spoko
a tak poza tym to sporo przytył hehe, wygląda teraz trochę jak Andrzej Piaseczny xD
Dodano: 2009-09-12 16:55
D la mnie to taki koles z aspiracjami 'CHUCKA SCHULDINERA" w blacku
Dodano: 2009-09-12 17:00
Yep, ale jednak Schildiner był bardziej kreatywny. Ihsahn od czasu "Prometheus" raczej nie rozwinał sie zbyt mocno jako kompozytor
.
Dodano: 2009-09-12 17:25
Toszku wolniej ta wena "kompozytorska" jawi nam sie za jego solowej kariery,ale i tak nie ma krzywdy, posłuchamy nowej płytki to sie okaze.A swoja droga to w EMPEROR chyba IHSAHN był motorem całego zamieszania,takze nie narzekajmy i wierzmy w jego "talent" :wink:
Dodano: 2009-09-12 17:25
Schuldiner był bardziej progresywny i jego muzyka miała więcej członków przed nazwą METAL :-D